Blog Wydrylowanego Niczym Wiśnia

W każdym jest jakiś pierwiastek dobra, który poprzez rozmowę możesz odnaleźć i wystawić na światło dzienne.

Więzień luty 29, 2008

Zaszufladkowany do: Wiersze — Hazardius @ 1:11 am
Tags: , , , , , , , , , ,

Trzymasz nade mną pieczę
Pieczę władzy nad mym umysłem
Umysłem i ciałem, całym mną
Mną tak Tobie oddanym
Oddanym!

Jak z takiej władzy skorzystasz?
Skorzystasz budując nasz związek?
Skorzystasz mnie wykorzystując?
Skorzystasz kłamiąc, że budujemy?
Skorzystasz by mnie zniszczyć?
Skorzystasz?

Lecz wierzę w dobre Twych zamierzeń cele,
dążenia, pragnienia, stanowiące mą celę.
Aczkolwiek nie pragnę ucieczki.
Cela ta pełna błogiego spokoju
lub jego ułudy,
daje mi pewność, radość,
rosnące pragnienie…
Pragnienie
by budować to dalej!
by pomagać Tobie!
Cokolwiek zamierzasz ze mną
zrobić!

 

Normalsi luty 26, 2008

Zaszufladkowany do: Artykuły, Darmowa Muzyka — Hazardius @ 8:56 pm
Tags: , , , , , , , , , , , , ,

Czas napisać o kolejnym mym odkryciu muzycznym.
Jest to wspaniały zespół rockowy.
Utwory są świetne. Muzyka+śpiew=boskie.
Teksty także nie odchodzą od reszty. Szczególnie z pierwszej płyty – “Dekalog”.
Na moje szczęście – obydwie płyty są dostępne za darmo, legalnie w internecie na ich stronie -> TUTAJ.
Polecam szczególnie “Juda”, “Kain i Abel”, “Patologia”, oraz “Szewc”. )
Miłego słuchania dobrego, mimo, że nowego, rocka. )

(Nie ma to jak moje profesjonalne opisywanie muzyki. D )

 

List luty 26, 2008

Zaszufladkowany do: Wpisy — Hazardius @ 8:32 pm
Tags: , , , , , , , ,

Mało kiedy bywam zaskoczony. Lecz dziś zaskoczyło mnie podejście Skarba do listu, który wczoraj wysłany dziś doszedł(Poczta Polska mnie respektuje, bo wydaję 5 zł tygodniowo? xP). Naprawdę dziwnie się czyta całą tą historię z Jej perspektywy. :P Naprawdę miło się to także wspomina. No i te dukanie na peronie. Pomimo obmyślania jak to powiedzieć przez ok. pół godziny i tak dukałem to… ;P Uroki bycia nieśmiałym. :P

Druga sprawa – już mniej ważna. List do mnie przyszedł. Nadgorliwa koleżanka odpowiedziała w ciągu tygodnia. Chcąc być wrednym – odpowiedziałem w godzinę i wysłałem odpowiedź jeszcze dziś. :P

Ach jak ja Kocham te moje Słoneczko. :D

 

Mała notka luty 23, 2008

Zaszufladkowany do: Wpisy — Hazardius @ 10:42 pm
Tags: , ,

Przed chwilą przeprowadzono ze mną wywiad! ;P

Jakby kogoś interesował -> WYWIAD

No co ja teraz napiszę? :) Tyle ciekawego. :P

You’re disconnected!

 

Czeko, czeko, lada! luty 23, 2008

Zaszufladkowany do: Wpisy — Hazardius @ 7:53 pm
Tags: , , , , , ,

A ja miałem czekoladę. Taką mleczną z bakaliami. O Kim myślałem i o czym, to już inna sprawa. :) Czekam na czekoladę kwietniową. :D Czekolada w okresie urodzin w tym roku będzie smaczniejsza! :D

Dlaczego? Może kiedyś zdradzę. ;P

Korespondencja napisana. Wysyłam w poniedziałek. Pisanie listów jest fajne! :D

 

optymizm luty 22, 2008

Zaszufladkowany do: Wpisy — Hazardius @ 5:56 pm
Tags: , ,

Minął kolejny tydzień szkoły. W ten weekend ponownie jadę na ligę szachową… Mam wiele zainteresowań. Miałem jeszcze więcej. Lubię się uczyć. Ale nie wkuwać. Chcę kochać. Pragnę zrozumienia. Piję mleko. Nie mam nałogów. Mam duże libido(może ktoś uzna to za zaletę xP). Myślę.

Jestem świetny. Jestem wyjątkowy. Jestem dobry.

Po prostu muszę pozytywnie myśleć.

Tylko dlaczego to tak bardzo przypomina mi niemyślenie?

 

kolejny nudny i bezsensowny wiersz(choć niepodobny) luty 21, 2008

Zaszufladkowany do: Wiersze — Hazardius @ 11:08 pm
Tags: , , , , , ,

czarne anioły
co dzień zbierają łzy
wszystkich ludzi

w jakim celu
nie wiem
i nie będzie mi dane
go poznać

“świat nie może być lepszy”
śpiewają w locie swym

dlaczego?

dlaczego?

dlaczego?

echo powtarza me pytanie
któremu sensu brak

i choćbym całe me życie
poświęcił ogólnemu dobru
na me miejsce znajdzie się
co najmniej stu, którzy to
zniszczą
zmiotą
zetrą

by o mnie nikt nie pamiętał
nikt nie znał
by tego dobra
nie dostrzeżono

albo

uznano by je
za zło
grzech

pierdo*ę
idę spać!

 

spojrzenie luty 18, 2008

Zaszufladkowany do: Wiersze — Hazardius @ 11:54 pm
Tags: , , , , , , , , , ,

ciemno

jasność w punkcie

co robić?
biec?
stać?

czekam nie wiedząc
co czeka mnie
i me ciało

przegniłe
nieczyste
umarłe

stałem
czekałem
ujrzałem

Światło rozbłysnęło
ogarniając całą przestrzeń.
Oświetliło,
pokonało mroki.
Spojrzawszy przez świat – na świat.
Wie, że to błogosławieństwo.
Anioł.
Pomimo iż czarny.

Wciąż jest Aniołem.
Boskim,
Dobrym,
Pochodzącym od Boga.

tak więc
stałem
z rozdziawioną gębą
patrząc na te cuda

by uśmiechnąć się
po chwili namysłu
i pójść w przód
pierdo*ąc tyły

 

Zazdrość luty 18, 2008

Zaszufladkowany do: Wiersze — Hazardius @ 7:18 pm
Tags: , , , ,

zazdroszczę

jak bardzo chciałbym upaść
by powstać ponownie

jak bardzo chciałbym zmieszać się z błotem
by móc się oczyścić

jak bardzo chciałbym przestać być sobą
tak niepoprawnie poprawnym

tym, który jest dla innych
nie wiedząc czego chce

piepr*ę to

 

Nikt luty 15, 2008

Zaszufladkowany do: Wiersze — Hazardius @ 9:00 pm
Tags: ,

Nikt w pobliżu nie jest tego wart,
gdyż mało kto rozumie mnie.
Nikt już nie okaże Ci odkrytych kart,
lecz oszukać w duszy pragnie Cię.
Nikt w pobliżu nie chce mnie znać,
gdyż nie potrafię ich zrozumieć.
Nikt nie ma potrzeby by ze mną trwać,
w Przyjaźni tak płytkiej jak strumień.