Blog Wydrylowanego Niczym Wiśnia

W każdym jest jakiś pierwiastek dobra, który poprzez rozmowę możesz odnaleźć i wystawić na światło dzienne.

Zazdrość luty 18, 2008

Zaszufladkowany do: Wiersze — Hazardius @ 7:18 pm
Tags: , , , ,

zazdroszczę

jak bardzo chciałbym upaść
by powstać ponownie

jak bardzo chciałbym zmieszać się z błotem
by móc się oczyścić

jak bardzo chciałbym przestać być sobą
tak niepoprawnie poprawnym

tym, który jest dla innych
nie wiedząc czego chce

piepr*ę to

 

One Response to “Zazdrość”

  1. cutebellatrix Says:

    Upadek przychodzi sam, znienacka. Nim sie orientujesz, wciąga jak bagno. Czy jest to bagno smutku, czy zabawy, niemyślenia, nieważne. Wciąga. I czasami można nie zauważyć, że jest sie w nim po szyję. A potem po czubek głowy. Czasami nie ma już jak się otrzepać z błota.


Leave a Reply