Pustka po raz drugi

marzec 23, 2008

Powrót wiersza Pustka. :) Tym razem w wersji śpiewanej. Polecam to co nagrałem. Złe, nieudane, fatalne, ale i tak ktoś przesłucha. xP Miłego słuchania dla ktosiów. :)

TU NAGRANIE

(RMB=>Save as…)

38 Responses to “Pustka po raz drugi”

  1. cutebellatrix Says:

    Ta. Bardziej mi to wyglądało na gitara i wiersz, niż wiersz i w tle gitara. Ale rozumiem, że taki był zamysł od początku ;)
    Gratuluję postępów w grze na gitarze (jedna uwaga: może dlatego, że było głośniej nagrane, ale albo gitara powinna być ciszej, albo powinieneś grać płynniej, tzn bez ciszy).

  2. wydrylowanyhazardius Says:

    Oj. Ktoś mnie rozgryzł. xP Ale chyba posłucham głosów większości(wszyscy poza mną), że powinienem gitarę ściszyć, a siebie podgłośnić. xP

  3. mambapeaceandlove Says:

    ohh gitarkę słyszę x)
    ja też gram ale wolę nie śpiewać xP

    co do wpisu na moim blogu: jak mogłeś pomylić emo z punkiem kalifornijskim! ahh xP

  4. wydrylowanyhazardius Says:

    Nie bój się śpiewać. Spójrz, że nawet takie coś z nosowym głosem jak ja może śpiewać. xD

    A to nie byli emo? xD

  5. mambapeaceandlove Says:

    heh śpiewam dla siebie i to mi wystarcza x)

    to był Green Day - to punk kalifornijski… emo nie słucham raczej, bo to nie moje klimaty… ale zawsze warto sięgnąć po coś nowego i temu się przyjrzeć xP

    pozdrawiam x)

  6. wydrylowanyhazardius Says:

    To Green Day są emo? :P

    Nie bój się śpiewać. xD Nawet JA śpiewam na apelach. xD rotfl!

  7. mambapeaceandlove Says:

    GD nie są emo! xP

    ja śpiewam tylko sto lat… bo to lubię x)
    a ostatnio robiłam za szafę grającą i w szafie śpiewałam Sweet Dreams… xP

  8. wydrylowanyhazardius Says:

    Ale pod koniec teledysku naciął sobie rękę żyletką. I ma makijaż EMOwaty. xD

    Śpiewaj co chcesz i kiedy…
    Chwila!
    Pijana robiłaś tak? xP
    Nie znam Ciebie! xD

  9. mambapeaceandlove Says:

    naciął bo to nawiązanie do piosenki.
    (nie każdy kto się tnie jest emo)

    a czemu od razu pijana?
    ja naturalnie “gupia” jestem xP

  10. wydrylowanyhazardius Says:

    Bo koleżanka tak robiła za szafę grającą jak się schlała… x/

  11. mambapeaceandlove Says:

    a ja to z kolegą robiłam… w takiej szafie metalowej jak w szpitalach xP

    na imprezie to było, ale schlana nie byłam xP
    mówię - głupota wrodzona… a może wyuczona? ^^

  12. cutebellatrix Says:

    Czekaj… Co Ty w tej szafie robiłaś?

  13. mambapeaceandlove Says:

    ehh jak to co?
    śpiewałam! xP
    znaczy on klaskał… a ja śpiewałam…
    i robiliśmy “szafę grającą” xP

    ps. nic więcej nie myśleć!

  14. Hazardius Says:

    “robić “szafę grającą”"
    Tak teraz na to się mówi? xP

  15. suwmiarka Says:

    I szafa gra. :P

  16. Hazardius Says:

    Hmm…

    On klaskał, a Ty śpiewałaś? xP
    To brzmi co najmniej niejednoznacznie. xD

  17. mambapeaceandlove Says:

    oj ludzie ludzie.
    wbrew pozorom znam zasady gramatyki, ortografii czy stylistyki, ale momentami (w mowie potocznej czy slangu) specjalnie tych zasad nie przestrzegam.
    więc nie łapać mnie za słówka.^^

    co do niejednoznaczności…
    …z kim ja rozmawiam… xP

  18. Hazardius Says:

    Z “jużnieprawiczkiem”. xP

    A tak serio - ze mną. xD

  19. Bellatrix Says:

    A nie, bo ze mną ;p
    Btw: klaskanie jest ostatnio passe - Rubik wydał nowy singiel.

  20. mambapeaceandlove Says:

    haha… Rubik^^
    ale nie mieliśmy przy sobie gitar to tylko klaskanie zostało…
    bo nie mieliśmy czasu myśleć… teraz to może by jakieś tupanie było “albocoś”… xP

    a propo “jużnieprawiczka” - czy ja Cię przypadkiem nie znam…?

    ^^

  21. Hazardius Says:

    Mnie? Nie wiem. W końcu jestem sławny. xD Już trzech wywiadów udzieliłem - w tym jeden na żywo. xP

  22. Bellatrix Says:

    Nie, mambapeaceandlove, to nie Ty go rozdziewiczyłaś… A przynajmniej on tak myśli ;)

  23. mambapeaceandlove Says:

    nie o to mi chodziło xP

    mam kolegę który tak zawsze powtarza… znaczy kolegę… znajomego bardziej.
    i tak mi się skojarzyło xP

  24. Hazardius Says:

    Omg. Chłopak serio niedowartościowany… ;/ Serio cały czas stara się zwrócić uwagę innych poprzez to wyrażenie? o.o

  25. suwmiarka Says:

    Hihihih. :P A kto wyżej się pochwalił mimochodem?

  26. Bellatrix Says:

    “Mimochodem”… Taa, już widzę ten “mimochód” ^^”

  27. suwmiarka Says:

    No, takie zdarzenia zapadają w pamięć. Już drugi raz się “mimochodem” publicznie tak wyraził. :P

  28. Bellatrix Says:

    Hi hi. Niedługo “mimochodem” sprawi sobie koszulkę z Twoim zdjęciem i podpisem “Rozdziewiczyła mnie” xD

  29. suwmiarka Says:

    Ustawi sobie wszędzie opis “jużnieprawiczek”, oraz taki tytuł przed nazwiskiem. xP

  30. Bellatrix Says:

    Długo by się wymawiało… Ale cóż, poświęcenie warte sprawy :D
    [Suwmiarka, ale my jesteśmy wredne, nie?]

  31. suwmiarka Says:

    Tak, czuję, że znalazłam sens życia. ;)

  32. Bellatrix Says:

    :D Mówisz o byciu wredną, czy o rozdziewiczaniu Hazia? ;p

  33. suwmiarka Says:

    xD
    Mogą być oba. 1.Jak nie masz po co żyć - żyj na złość innym. 2.Chętnie rozdziewiczę ponownie. :P

  34. suwmiarka Says:

    Omg. x> Właśnie mnie olśniło, że moja siostra tu zagląda.

  35. Bellatrix Says:

    i sobie myśli “Biedny Haziek” ;p

  36. Hazardius Says:

    “Obgadywany przez dwa babsztyle.” xD

    A ja uczę się grać. ;)

  37. suwmiarka Says:

    Pff! Jak to przeczyta, to dojdzie jeszcze jeden. :P

  38. Bellatrix Says:

    Myśle, że Haziek mówił o Waszych siostrach. Tak czy siak - współczuję Wam obydwojgu, mieć rodzeństwo, pf…

Leave a Reply