Pustka po raz drugi
marzec 23, 2008
Powrót wiersza Pustka.
Tym razem w wersji śpiewanej. Polecam to co nagrałem. Złe, nieudane, fatalne, ale i tak ktoś przesłucha. xP Miłego słuchania dla ktosiów.
W każdym jest jakiś pierwiastek dobra, który poprzez rozmowę możesz odnaleźć i wystawić na światło dzienne.
Powrót wiersza Pustka.
Tym razem w wersji śpiewanej. Polecam to co nagrałem. Złe, nieudane, fatalne, ale i tak ktoś przesłucha. xP Miłego słuchania dla ktosiów.
marzec 24, 2008 at 10:40 pm
Ta. Bardziej mi to wyglądało na gitara i wiersz, niż wiersz i w tle gitara. Ale rozumiem, że taki był zamysł od początku
Gratuluję postępów w grze na gitarze (jedna uwaga: może dlatego, że było głośniej nagrane, ale albo gitara powinna być ciszej, albo powinieneś grać płynniej, tzn bez ciszy).
marzec 24, 2008 at 11:30 pm
Oj. Ktoś mnie rozgryzł. xP Ale chyba posłucham głosów większości(wszyscy poza mną), że powinienem gitarę ściszyć, a siebie podgłośnić. xP
marzec 25, 2008 at 10:39 przed południem
ohh gitarkę słyszę x)
ja też gram ale wolę nie śpiewać xP
co do wpisu na moim blogu: jak mogłeś pomylić emo z punkiem kalifornijskim! ahh xP
marzec 25, 2008 at 1:29 pm
Nie bój się śpiewać. Spójrz, że nawet takie coś z nosowym głosem jak ja może śpiewać. xD
A to nie byli emo? xD
marzec 27, 2008 at 3:27 pm
heh śpiewam dla siebie i to mi wystarcza x)
to był Green Day - to punk kalifornijski… emo nie słucham raczej, bo to nie moje klimaty… ale zawsze warto sięgnąć po coś nowego i temu się przyjrzeć xP
pozdrawiam x)
marzec 27, 2008 at 8:23 pm
To Green Day są emo?
Nie bój się śpiewać. xD Nawet JA śpiewam na apelach. xD rotfl!
marzec 29, 2008 at 8:54 pm
GD nie są emo! xP
ja śpiewam tylko sto lat… bo to lubię x)
a ostatnio robiłam za szafę grającą i w szafie śpiewałam Sweet Dreams… xP
marzec 30, 2008 at 7:10 pm
Ale pod koniec teledysku naciął sobie rękę żyletką. I ma makijaż EMOwaty. xD
Śpiewaj co chcesz i kiedy…
Chwila!
Pijana robiłaś tak? xP
Nie znam Ciebie! xD
kwiecień 1, 2008 at 3:30 pm
naciął bo to nawiązanie do piosenki.
(nie każdy kto się tnie jest emo)
a czemu od razu pijana?
ja naturalnie “gupia” jestem xP
kwiecień 1, 2008 at 3:35 pm
Bo koleżanka tak robiła za szafę grającą jak się schlała… x/
kwiecień 3, 2008 at 2:59 pm
a ja to z kolegą robiłam… w takiej szafie metalowej jak w szpitalach xP
na imprezie to było, ale schlana nie byłam xP
mówię - głupota wrodzona… a może wyuczona? ^^
kwiecień 5, 2008 at 1:31 przed południem
Czekaj… Co Ty w tej szafie robiłaś?
kwiecień 9, 2008 at 3:13 pm
ehh jak to co?
śpiewałam! xP
znaczy on klaskał… a ja śpiewałam…
i robiliśmy “szafę grającą” xP
ps. nic więcej nie myśleć!
kwiecień 13, 2008 at 4:30 pm
“robić “szafę grającą”"
Tak teraz na to się mówi? xP
kwiecień 13, 2008 at 4:43 pm
I szafa gra.
kwiecień 13, 2008 at 5:10 pm
Hmm…
On klaskał, a Ty śpiewałaś? xP
To brzmi co najmniej niejednoznacznie. xD
kwiecień 14, 2008 at 10:04 pm
oj ludzie ludzie.
wbrew pozorom znam zasady gramatyki, ortografii czy stylistyki, ale momentami (w mowie potocznej czy slangu) specjalnie tych zasad nie przestrzegam.
więc nie łapać mnie za słówka.^^
co do niejednoznaczności…
…z kim ja rozmawiam… xP
kwiecień 14, 2008 at 10:17 pm
Z “jużnieprawiczkiem”. xP
A tak serio - ze mną. xD
kwiecień 15, 2008 at 11:20 przed południem
A nie, bo ze mną ;p
Btw: klaskanie jest ostatnio passe - Rubik wydał nowy singiel.
kwiecień 15, 2008 at 8:46 pm
haha… Rubik^^
ale nie mieliśmy przy sobie gitar to tylko klaskanie zostało…
bo nie mieliśmy czasu myśleć… teraz to może by jakieś tupanie było “albocoś”… xP
a propo “jużnieprawiczka” - czy ja Cię przypadkiem nie znam…?
^^
kwiecień 15, 2008 at 9:28 pm
Mnie? Nie wiem. W końcu jestem sławny. xD Już trzech wywiadów udzieliłem - w tym jeden na żywo. xP
kwiecień 16, 2008 at 6:13 pm
Nie, mambapeaceandlove, to nie Ty go rozdziewiczyłaś… A przynajmniej on tak myśli
kwiecień 17, 2008 at 12:37 pm
nie o to mi chodziło xP
mam kolegę który tak zawsze powtarza… znaczy kolegę… znajomego bardziej.
i tak mi się skojarzyło xP
kwiecień 17, 2008 at 2:50 pm
Omg. Chłopak serio niedowartościowany… ;/ Serio cały czas stara się zwrócić uwagę innych poprzez to wyrażenie? o.o
kwiecień 17, 2008 at 5:04 pm
Hihihih.
A kto wyżej się pochwalił mimochodem?
kwiecień 18, 2008 at 2:38 pm
“Mimochodem”… Taa, już widzę ten “mimochód” ^^”
kwiecień 18, 2008 at 8:12 pm
No, takie zdarzenia zapadają w pamięć. Już drugi raz się “mimochodem” publicznie tak wyraził.
kwiecień 19, 2008 at 4:29 pm
Hi hi. Niedługo “mimochodem” sprawi sobie koszulkę z Twoim zdjęciem i podpisem “Rozdziewiczyła mnie” xD
kwiecień 19, 2008 at 7:29 pm
Ustawi sobie wszędzie opis “jużnieprawiczek”, oraz taki tytuł przed nazwiskiem. xP
kwiecień 19, 2008 at 10:20 pm
Długo by się wymawiało… Ale cóż, poświęcenie warte sprawy
[Suwmiarka, ale my jesteśmy wredne, nie?]
kwiecień 19, 2008 at 10:50 pm
Tak, czuję, że znalazłam sens życia.
kwiecień 20, 2008 at 12:27 pm
kwiecień 20, 2008 at 4:08 pm
xD
Mogą być oba. 1.Jak nie masz po co żyć - żyj na złość innym. 2.Chętnie rozdziewiczę ponownie.
kwiecień 21, 2008 at 8:05 pm
Omg. x> Właśnie mnie olśniło, że moja siostra tu zagląda.
kwiecień 21, 2008 at 8:25 pm
i sobie myśli “Biedny Haziek” ;p
kwiecień 21, 2008 at 9:03 pm
“Obgadywany przez dwa babsztyle.” xD
A ja uczę się grać.
kwiecień 21, 2008 at 9:04 pm
Pff! Jak to przeczyta, to dojdzie jeszcze jeden.
kwiecień 22, 2008 at 1:15 pm
Myśle, że Haziek mówił o Waszych siostrach. Tak czy siak - współczuję Wam obydwojgu, mieć rodzeństwo, pf…