Blog Wydrylowanego Niczym Wiśnia

W każdym jest jakiś pierwiastek dobra, który poprzez rozmowę możesz odnaleźć i wystawić na światło dzienne.

Po 18 latach od mego narodzenia kwiecień 7, 2008

Zaszufladkowany do: Wpisy — Hazardius @ 7:04 pm
Tags: , , , , , , , , , , ,

Właściwie – po 18 latach i półtorej doby. :P

Piszę pokrótce. :)

Jestem Seksownym Mną!

Mam za duży zegarek!

Nieźle gram na gitarze!

Byłem na koncercie SDM!

I w dwóch pizzeriach!

A to wszystko razem ze Słoneczkiem!!! :)

Jakby co – możecie pytać. :P MOŻE o(d)powiem. :P

 

5 Responses to “Po 18 latach od mego narodzenia”

  1. Qualite Says:

    Jakby co to pytam :P
    Odpowiesz?? :P

    Nie no, świrki.

    Spóźnione, ale jak najbardziej szczere życzenia od mojej skromnej osoby. Dużo zdrowia, szczęścia i takie tam ;-)
    Najlepszego :)

  2. peczetka Says:

    hurra! jak sie czujesz w wieku 18 lat ;>?

  3. cutebellatrix Says:

    Buahaha! A dowód i tak Ci sie na nic nie przyda – jesteś abstynentem. Co po najwyżej do zrobienia prawka ;p

  4. Ola Says:

    Witaj w świecie staruchów, którzy są starzy xD

  5. suwmiarka Says:

    Starość nie radość. Z dowodem czy bez.


Leave a Reply