Hihihehe! Byłem na castingu!
Dobra – to nie był casting, bo jednego członka jury nie było. Mianowicie – kaloryfery chyba remontował u siebie. ;P Ale pograłem sobie na elektryku, basie i perkusji. Świetne uczucie jak już się kilka osób zgra. ;P
A tak żeby zapełnić ten wpis – muzyczka. xD
Muzyczka



Będziesz sławny?
Nie!
Jaki skromny… A później go okrzykną drugim Bono xD
Dziś znów byłem. Jutro kolejna próba, na której mnie nie będzie.
Nie lubię perkusisty…
Wokalistki zresztą też.
A jest tam ktoś poza nimi? xD Może publiczność chociaż? ;p
Miła gitarzystka, kumpel klawiszowiec, jakiś młody nowy klawiszowiec, wokalista(też nie lubię xD), wokalistka/perkusistka, basista i koordynator projektu. Oraz publiczność. xP
Publiczność najważniejsza xD
A jaki repertuar, jeśli można spytać? Chodzi mi tu raczej o gatunek, styl niż jakieś konkrety.
Na razie – jakieś ludowe. xD
Małgośka,
Czarny blues o czwartej nad ranem,
Dziwny jest ten świat,
Ciemna nocka(nikt nie gra, ale się uczymy xD ale nie gramy wcale!!),
Jadą wozy kolorowe,
Winda do nieba.
To wsio. Czasem coś jeszcze ktoś zagra. ;P
Czwarta nad ranem? Jeju, co artyści widzą w tej czwartej nad ranem?!
[...] Czarny blues o czwartej nad ranem by… nie wiem. Haziek to rzucił na swoim blogu. [...]