Ach och ach!
Jakże wszyscy uwielbiamy pop-szity!
Kto się ze mną nie zgodzi, że uwielbia takie (s)hity jak: “Jak Anioła Głos”, czy też “DJ XXX REMIX XXX BY DJ XXX”?
Tak – jak już wiecie, uwielbiam TEKNO i POP. Ale żeby nie być później osądzanym – słucham trance(niektóre kawałki są dobre), oraz pop’u(oj oj oj! prawie nie ma dobrego popu). No to teraz do sedna:
Dlaczego piszę tą notkę? Bo widzę, że coraz mniej ludzi odwiedza ten blog, bo jest późno, bo dawno nic nie napisałem, bo jestem głodny, bo mam obok długopis(po co?).
No i pochwalę się – niektórzy ludzie nadal potrafią zażartować w miły sposób z tych (s)hitów!
No i idę spać, bo późno.
Kocham was!
PS. Czy to też mało słów? ;p



Wiedziałam! Wiedziałam, że mnie kochasz xD
A tak serio – stary, pop i kycum-kycum Ci daruje, bo potrafią być fajne rzeczy tam. Ale jak się dowiem, że jesteś emo, to… eee… dostaniesz ode mnie eyeliner! xD
Wow. Na innych blogach o mnie piszą. Chyba zaczynam być sławny.
No i miło mi, że mnie kochasz…
On jest emo. Ale się dobrze ukrywa.
A w takim razie eyelinera nie dostanie. Trzeba być odważnym w swych poglądach ^^
Jestem emo? o.o
Może byłem przez pewien czas. Ale nie ubierałem się jak emo.
Btw. Co to eyeliner? Coś do oczu?
Ta. To taki flamaster, daje zdecydowaną kreskę i intensywniejszy kolor niż kredka. Jednym słowem, idealny, żeby mieć czarny make-up. [osobiście nie miałam jeszcze przyjemności stosować...]
A make-up=makijaż?
Btw. nie lubię flamastrów.
Emo, którzy wyglądają jak emo mają radochę z przynależności do grupy. ^^
Dziś jedna emo-punkówna żaliła mi się, że dzieci techniawki przebierają się za emo!
Bo bycie emo i punkiem jest teraz w modzie. jednocześnie każdy emo-punk chce być orginalny i wyjątkowy.