Przyszedł czas.
Obwieszczam wam wszem i wobec, że w tym roku po zjeździe jam piszę relację. Takowóż proszę się nie bać o bloga – już niedługo nadejdzie wielka i ogromna relacja zjazdu na minimum 25 tysięcy znaków, minimum 3250 słów i z KOLOROWYMI ZDJĘCIAMI!!
Zapraszam więc na moją wersję relacji.
Jednakowo obwieszczam, że ostateczna wersja relacji z WSZYSTKIMI zbereźnictwami i sekretami(m.in. zdjęciami topless zjazdowiczów) będzie dopiero w AM.


