Diabeł zieleni wśród wiosny
wypuszcza młode swe pędy.
Buchając siłą, zieleniąc świat
przeważa wśród krajobrazów.
Diabeł zieleni wśród lata
zamieszkuje już całe światy.
Zdobywszy wiele – pragnie więcej
lecz go bóg-Słońce wstrzymuje.
Diabeł zieleni wśród jesieni
traci swe siły i żółknie.
I razem z odpadający liśćmi
spada coraz niżej – ku błotu.
Diabeł zieleni… Zima…
Kolorowy diabeł śpi!


