Blog Wydrylowanego Niczym Wiśnia

W każdym jest jakiś pierwiastek dobra, który poprzez rozmowę możesz odnaleźć i wystawić na światło dzienne.

Czarne Anioły i Komunistyczne Święto marzec 8, 2008

Jestem szczęśliwy, że ktoś poszukujący frazy “czarne anioły” trafił na mój blog. Pewnie każdy wie, że czarne anioły to diabły i szatani. A także chluba aniołów – Lucyfer, Niosący Światło. Ten, który potrafił się zbuntować przeciw Najwyższemu pomimo tego, że nie miał żadnych szans by wygrać. Ten, który sam wybrał własną ścieżkę.

Tak! Lucyfer, podobnie jak Judasz, jest jedną z tych postaci, które chciałbym spotkać w życiu pozagrobowym. Tylko po to by porozmawiać. Kocham rozmawiać! Dziękuję osobie, która szukała czarnych aniołów. ;) One są wśród nas. xP

No i skoro piszę dziś, a nie kiedy indziej, należałoby pozdrowić wszystkie Kobiety, oraz osóbki płci pięknej. Dzień ten co prawda ustanowiony został przez władze komunistyczne, ale zawsze to jakaś okazja by złożyć życzenia. Tak. Pozdrawiam wszystkie osoby płci piękniejszej. Te, które nie zajrzą tutaj, te, które tutaj zajrzą raz, albo i kilka, oraz te, które czytają ten twór regularnie(Jest kilka z tego co wiem. :D ). Tak więc: Miłości, Czułości, Wiary w siebie, Zdrowia, Wiedzy, że jesteście ważne, oraz Szczęścia ogólnie pojętego. :) I pamiętajcie. Prawdziwi faceci adorują Kobiety będące sobą. Nie bójcie się bycia sobą. Nie ukrywajcie za makijażem lub nieśmiałością. Jesteście Piękne! :)

Tyle bełkotu na dziś. Głowa mnie boli, a jeszcze sporo zadań czeka… ; (

 

kolejny nudny i bezsensowny wiersz(choć niepodobny) luty 21, 2008

Zaszufladkowany do: Wiersze — Hazardius @ 11:08 pm
Tags: , , , , , ,

czarne anioły
co dzień zbierają łzy
wszystkich ludzi

w jakim celu
nie wiem
i nie będzie mi dane
go poznać

“świat nie może być lepszy”
śpiewają w locie swym

dlaczego?

dlaczego?

dlaczego?

echo powtarza me pytanie
któremu sensu brak

i choćbym całe me życie
poświęcił ogólnemu dobru
na me miejsce znajdzie się
co najmniej stu, którzy to
zniszczą
zmiotą
zetrą

by o mnie nikt nie pamiętał
nikt nie znał
by tego dobra
nie dostrzeżono

albo

uznano by je
za zło
grzech

pierdo*ę
idę spać!

 

spojrzenie luty 18, 2008

Zaszufladkowany do: Wiersze — Hazardius @ 11:54 pm
Tags: , , , , , , , , , ,

ciemno

jasność w punkcie

co robić?
biec?
stać?

czekam nie wiedząc
co czeka mnie
i me ciało

przegniłe
nieczyste
umarłe

stałem
czekałem
ujrzałem

Światło rozbłysnęło
ogarniając całą przestrzeń.
Oświetliło,
pokonało mroki.
Spojrzawszy przez świat – na świat.
Wie, że to błogosławieństwo.
Anioł.
Pomimo iż czarny.

Wciąż jest Aniołem.
Boskim,
Dobrym,
Pochodzącym od Boga.

tak więc
stałem
z rozdziawioną gębą
patrząc na te cuda

by uśmiechnąć się
po chwili namysłu
i pójść w przód
pierdo*ąc tyły