Blog Wydrylowanego Niczym Wiśnia

W każdym jest jakiś pierwiastek dobra, który poprzez rozmowę możesz odnaleźć i wystawić na światło dzienne.

Hujnia listopad 5, 2009

Opierdalam się. Tak jakby.

Uczę się myślenia optymalizacyjnego, szukania algorytmów i rozpisywania projektów. Poznaję bibliotekę STL. Tworzę piosenki i uczę się piosenek. Gram na gitarze. Startuję w Olimpiadzie z WoS. I ogólnie chuj.

 

Wracając do mojego bloga(albo zaczynając o nim pisać), mam zamiar również tu coś zapisywać. Bo mało ludzi mnie ostatnio odwiedzało. xP A na serio, bo czuję potrzebę uzewnętrznienia się. Taki ekshibicjonizm.

Dziś opowiem wam o Przedwiośniu. Fajna książka. Zacząłem ją czytać przed chwilą. No. Tyle o Przedwiośniu. Więcej i ciekawiej będzie za jakiś czas.

 

Gitary sierpień 12, 2008

Mam w domu dwie gitary. (więcej…)

 

Po 18 latach od mego narodzenia kwiecień 7, 2008

Zaszufladkowany do: Wpisy — Hazardius @ 7:04 pm
Tags: , , , , , , , , , , ,

Właściwie – po 18 latach i półtorej doby. :P

(więcej…)

 

Dabu dibu daj luty 13, 2008

Zaszufladkowany do: Wpisy — Hazardius @ 9:11 pm
Tags: , , , , , , , ,

Ktoś mi napisał, żem na chaju po wąchaniu kleju z koperty. Ale ja wiem, że to Jej zapach. Nie dam sobie wmówić kłamstw. :)

No i ta walentynka ściskająca mnie za serce(o dziwo – mam o.o). Te 8 serduszek na kopercie, w tym jedno z napisem “Kocham Cię. :*”. Ach! Żyć, nie umierać i spotkać Ją! Czekam niuchając walentynkę od Niej. Ach! Jakże mi brak jej ciepła, dotyku, słów, wzroku…

Chyba piszę melancholijnie albo bełkoczę. Może skończę?

Ale nie – napiszę jeszcze wam o tym, iż uczę się grać happysad. xD

Do widzenia. Wracam do wąchania.