Blog Wydrylowanego Niczym Wiśnia

W każdym jest jakiś pierwiastek dobra, który poprzez rozmowę możesz odnaleźć i wystawić na światło dzienne.

Jestem natchnieniem sierpień 18, 2008

Zaszufladkowany do: Wpisy — Hazardius @ 7:57 pm
Tags: , , , , , , , , , ,

Tak. Jestem natchnieniem dla niektórych. Ja, moje życie, etc. (więcej…)

 

Jer 1:4-5,8 marzec 7, 2008

(4) Pan skierował do mnie następujące słowo: (5) Zanim ukształtowałem cię w łonie matki, znałem cię, nim przyszedłeś na świat, poświęciłem cię, prorokiem dla narodów ustanowiłem cię. (8) Nie lękaj się ich, bo jestem z tobą, by cię chronić – wyrocznia Pana.

(Ks. Jeremiasza 1:4-5,8 Biblia Tysiąclecia)

     Ten cytat zapamiętałem z lekcji religii. Dlaczego? Gdyż uważam, że może on pomóc osobom wychowanym w bezpośrednim otoczeniu wiary chrześcijańskiej które zaczynają wpadać w depresję. Otóż Bóg ich chroni i im pomaga. Na tyle, by nie ograniczyć wolnej woli ludzi. By mu pomóc, musimy w niego wierzyć. Nierzadko zacząć wierzyć.  I nie chodzi mi o różaniec czy cotygodniowe odwiedzanie kościoła. Chodzi mi o rozmowę z Bogiem poprzez modlitwę.

    Nie! Nie chodzi mi o pacierz. Jeżeli masz szczerze wierzyć – powinieneś(powinnaś) porozmawiać z Bogiem własnymi słowami. Jakże smutne jest to, że zadziwiająco mało ludzi to potrafi. A wystarcza tylko…

…pomyśleć…
     Ew. niektórzy mogą sobie upodobać formę dialogu z Bogiem. Gdy jest spokojnie i nikt nam nie przeszkadz, zacząć rozmowę. Po usłyszeniu odpowiedzi od Boga – kontynuować wymianę zdań. :) To tyle. No i nie zrażajcie się nieudanymi próbami. :P
Brrr… Nie jestem dewotą. Po prostu jestem tak tępy, że muszę w coś wierzyć. ;P
 

Strach luty 15, 2008

Czego się boję? Co mnie denerwuje? Co mnie przeraża?

Chyba myśl o przyszłości… Że wspominając swoje życie, będę widział je jako zmarnowane, stracone… Co mam z tego, że wiele dziewczyn mówi, że chciałoby mieć kogoś takiego jak ja? Chyba powinienem to odbierać jako komplementy. A ja myślę, że szkoda, że nie mają kogoś lepszego… No i smutno mi… Bo ogólnie jestem smutny… Może śmieję się, rozśmieszam, itp. Ale to tylko przykrywka, by nikt nie poznał, że jestem wciąż rozgoryczony tym światem. Mam go dość, jednak niepewny będąc tego, co mnie czeka – wolę żyć z myślą, że Komuś się przydam. No i chcę by Komuś było dobrze, by był szczęśliwy… Ale nie chcę, by za to mnie ten Ktoś uważał za gorszego, pomiatał mną, olewał, poniżał… Takie proste i takie skomplikowane. Dlaczego ja się podobam? Wygląd? W życiu… Jestem chudy, kościsty i żylasty. Twarzy swojej nie lubię. No może poza oczyma. Te różnoodcieniowe oczy pozwalają mi się domyślać, co Wszechwiedzący przez to chciał mi powiedzieć. Jaki jestem? No – smęcę znów. Znów wylewy piszę. Czy to wina mleczka czekoladowego? Wina pierwszej jazdy? Wina mojego chorego umysłu? Chyba to ostatnie. Nienawidzę siebie za mój system moralny, za mój system wartościowania, za moje myśli i to, że nie potrafię wytrzymać dłuższego czasu nie myśląc. No i za te p.lone libido, które w tym debilnym wieku jest duże. Ta głupia “burza hormonów”…

Przynajmniej mam Kogoś. :)

 

MÓJ Dekalog luty 8, 2008

Zaszufladkowany do: Artykuły — Hazardius @ 8:07 pm
Tags: , , , , , ,

W końcu zmusiłem się do napisania mojego światopoglądu, bym JA wiedział w co wierzę i co jest moimi przekonaniami. Macie to w postaci przeróbki Dekalogu.

I. Bóg jest Miłością i Żartem. Stworzył nas – Jego kumpli, byśmy uczestniczyli w Jego największym joke’u.
II. Nie używaj wulgaryzmów za często. A już wcale nie w towarzystwie osób starszych, dzieci i kobiet.
III. Dziękuj Bogu kiedy chcesz i w jaki sposób chcesz(bez łamania tych zasad tylko proszę :P ). Rozmawiaj też z Nim kiedy chcesz.
IV. Szanuj rodziców. Oni Ciebie karmili i opiekowali się Tobą przez długi czas.
V. Nie zabijaj. Ale w razie obrony życia – możesz zabić napastnika.
VI. Seks tylko z osobą, którą kocham.
VII. Kradzież jest w większości wypadków złem.
VIII. Kłam jak najrzadziej. Staraj się być prawdomówny i uczciwy wobec innych. Aczkolwiek na tym świecie kłamstw – kłamstwo nie jest zawsze takie straszne. Ale preferujemy prawdę.
IX. Nie pożądaj żony bliźniego swego ani innych kobiet. Pożądać możesz TYLKO swoją Miłość.
X. Zazdrość jest zła. Staraj się ją powstrzymywać.